Powiśle: pierwszy dzień w terenie [Marcin Promiński]

Spotkaliśmy się dzisiaj o godzinie 10 w Gdańsku Głównym. Po spakowaniu się do auta ruszyliśmy w drogę do Sztumu. Przed godziną 12 dotarliśmy do miejsca spotkania z naszą koordynatorką Olą Paprot. Na miejscu czekał na nas również pasjonat lokalnej historii – pan Sławomir Michalik, który to po szybkim przegrupowaniu się na miejscu zaprowadził nas na sztumski rynek, na którym znajduje się XIX-wieczny kościół ewangelicki. Świątynia nie jest już  jednak wykorzystywana do celów sakralnych, a została przekształcona na ośrodek kulturalny, w którym to odbywają się różnego rodzaju wydarzenia, np. koncerty i wystawy czasowe. Po wysłuchaniu historii kościoła zostaliśmy zaprowadzeni na górną część świątyni, w której znajdują się prywatne zbiory pana Sławomira na stałej wystawie muzealnej „Sztum i ziemia sztumska”. Eksponaty zgromadzone przez naszego przewodnika były bardzo zróżnicowane – od prahistorii, którą reprezentowały różnego typu obiekty archeologiczne, po eksponaty numizmatyczne i elementy wyposażenia kuchni czy gabinetu dentystycznego z przedwojennego Sztumu. Nie zabrakło tam również eksponatów etnograficznych. Spędziliśmy tam blisko półtorej godzinny, podczas której dowiedzieliśmy się wielu cennych informacji na temat Sztumu i okolic, działających tutaj żołnierzy wyklętych oraz, co najważniejsze, na temat kultury tradycyjnej ludności zamieszkującej niegdyś te tereny.

Najbardziej z całej wystawy i opowiadań nam przedstawionych przejęły mnie historie o samym kościele, a wszystkie zgromadzone eksponaty pokazały nam jak żyło się w dawnych czasach. Pierwsze wrażenie z miasta uważam za bardzo pozytywne: ciekawa architektura  i bliskość zamku pokrzyżackiego sprawiły, że na pewno zapamiętam to miejsce.

Po obiedzie w Sztumie i regeneracji sił  mogliśmy udać się na autobus do Dzierzgonia. Podróż nim była jakby przeniesieniem kilka dekad wstecz. Autobus był bardzo klimatyczny, a uroku dodawał mu tłok oraz bardzo dziurawa droga, która to zmuszała do ciągłego szukania czegokolwiek czego można było się złapać by nie spaść z siedzenia.

W Dzierzgoniu zakwaterowaliśmy się w Dzierzgońskim Ośrodku Kultury, który znajduje się w dawnym klasztorze Reformatorów. Późnym popołudniem spotkaliśmy się z proboszczem parafii greckokatolickiej pw. Zesłania Ducha Świętego – ks. Piotrem Gaborczakiem. Poznaliśmy również kilka nowych osób zainteresowanych projektem, wśród nich Gosię i Witalija (małżeństwo polsko-ukraińskie z Warszawy), których obecność dała odczuć nam klimat naszych badań. Towarzyszyła nam również Dominika „Domela” Grenda z dzierzgońskiej Wytwórni Kultury „Bo-Tak” i Teatru 3.5.

Z rozmowy z proboszczem najbardziej zapamiętałem zwyczaj związany z użytkowaniem ręcznika obrzędowego podczas zaślubin pary młodej. Polega on na tym, że mąż i żona po zawarciu małżeństwa wchodzą wspólnie na ręcznik obrzędowy, na którym są wyhaftowane tradycyjne ukraińskie wzory. Symbolizuje to ich wspólne wejście na nową drogę życia. Ks. Gaborczak opowiedział nam również o funkcjonowaniu tutejszej parafii. Jak wspomniał miejscowości, w których mieszkają jego parafianie, są bardzo rozproszone – różnica odległości między nimi to nawet 100 km! W pobliskim Suszu także są odprawiane msze dla grekokatolików. Odbywają się one jednak w kościele katolickim.

Dzisiaj mieliśmy naprawdę intensywny czas, a deszczowa pogoda tym bardziej nas wycieńczyła. Jutro czekają nas pierwsze wywiady.

img_3024

Badacze słuchają opowieści o historii kościoła poewangelickiego w Sztumie, fot. A. Paprot

img_3042

Zwiedzanie wystawy „Sztum i ziemia sztumska”, fot. A. Paprot

img_3046

Wnętrze kościoła poewangelickiego w Sztumie, fot. A. Paprot

img_3079

Spotkanie w cerkwi greckokatolickiej w Dzierzgoniu: ks. Gaborczak oraz Gosia i Witalij, fot. A. Paprot

img_3078

Spotkanie w cerkwi greckokatolickiej w Dzierzgoniu: zsłuchani badacze, fot. A. Paprot

img_3085

Wnętrze cerkwi greckokatolickiej w Dzierzgoniu, fot. A. Paprot

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s